Każdy brytyjczyk ma poważną wadę wymowy

Przyszło mi do głowy, że z punktu widzenia polskiego logopedy każdy brytyjczyk ma poważną wadę wymowy. My zaś, uczący się angielskiego, musimy w jakiś sposób się tej wady nauczyć.

Jako, że po angielsku mówię nieźle pomyślałem, że podzielę się małą sugestią, która mi pomogła na etapie uczenia się owej wady wymowy: uspokój swój język; niech sobie leży grzecznie na dole. Zacznij nim poruszać dopiero wtedy gdy będziesz dobrze wiedzieć dlaczego masz to zrobić (np. żeby prawidłowo powiedzieć *The*).

The smart way which helped me to be a better problem solver

Some years ago my employer back then graciously funded me a training called Resolve provided by Kepner Tregoe. It helped me a lot not only when solving issues but also when talking about it to people I reported to.

The official site is here, but you can also have a taste of the process by reading the independent article there:

The official site is here but you can also have a taste of the process by reading the independent article there:

Kepner-Tregoe Problem Analysis